Szkolenie z wykonywania oddechów ratunkowych w siedzibie firmy.

Dlaczego warto zorganizować kurs pierwszej pomocy dla firm?

Linkmed Trójmiasto

Dlaczego warto zorganizować kurs pierwszej pomocy dla firm? Liczby, które przekonują lepiej niż argumenty

Karetka w Gdańsku jedzie średnio ponad 13 minut, nawet w najlepiej skomunikowanych dzielnicach. W Gdyni czy na obrzeżach Trójmiasta to często 20 minut i więcej. Co dzieje się z człowiekiem przez ten czas? I dlaczego to właśnie Twoi pracownicy mogą zadecydować, czy ktoś przeżyje?

Wyobraź sobie: środek wtorku, godzina 10:30. Twój kolega z działu finansów nagle blednie, łapie się za klatkę piersiową i traci przytomność. Ktoś dzwoni po pogotowie. Dyspozytor odbiera po kilku sygnałach. Karetka jest wysłana natychmiast.

I teraz czekasz. Minutę. Pięć. Osiem. Przez ten czas w biurze nikt nie wie, co robić. Ktoś podkłada coś pod głowę. Ktoś próbuje wlać wodę. Ktoś stoi z telefonem w ręku i patrzy.

W zatrzymaniu krążenia każda minuta bez resuscytacji zmniejsza szanse przeżycia o około 10%. Po 10 minutach bez RKO szanse są bliskie zeru. Karetka przyjedzie, ale czy będzie jeszcze czas na uratowanie człowieka?

Kurs pierwszej pomocy to nie szkolenie “do odhaczenia”. To jedyna rzecz, która może zadecydować o czyimś życiu.

Ile naprawdę czeka się na karetkę w Gdańsku, Gdyni i Trójmieście?

Zakładamy, że karetka przyjedzie szybko. Tymczasem dane z Trójmiasta są jednoznaczne i nie pozostawiają złudzeń.

13 minut

Najkrótszy średni czas dojazdu w Gdańsku (Aniołki)

21-24 minuty

Średni czas w dzielnicach południowego Gdańska

33 minuty

Rekord — Wyspa Sobieszewska, Gdańsk

13 – 21 minut

Średni czas w dzielnicach Gdyni

Powyższe dane pochodzą z analiz Urzędu Wojewódzkiego w Gdańsku i dotyczą rzeczywistych wyjazdów karetek na miejsca zdarzeń w Gdańsku i Gdyni. Żadna dzielnica Trójmiasta nie osiąga progu 8 minut, który często mylnie podawany jest jako “gwarantowany czas dojazdu”. W rzeczywistości żaden przepis nie gwarantuje czasu dojazdu karetki do konkretnego zdarzenia.

Tymczasem:

O tyle spada szansa przeżycia przy zatrzymaniu krążenia z każdą minutą bez skutecznej resuscytacji. Po 4 minutach bez RKO mózg zaczyna doznawać nieodwracalnych uszkodzeń. Po 10 minutach bez RKO szanse przeżycia są bliskie zeru.

Karetka w Gdańsku przyjeżdża mniej-więcej po 13 minutach. Przestrzeń między tymi liczbami to właśnie to, co wypełniają przeszkoleni pracownicy.

To nie jest teoria ani straszenie. To matematyka ratownictwa medycznego. I dlatego kurs pierwszej pomocy dla firm w Trójmieście to nie wydatek na papier i certyfikat.

Co się dzieje przez minuty bez pomocy?

Warto to sobie uświadomić konkretnie, minutę po minucie.

Minuta 0

Pracownik traci przytomność. Ktoś dzwoni na 112. Dyspozytor zbiera informacje i wysyła karetkę. Czas zaczyna biec.

Minuta 1–2

Mózg zużywa ostatnie rezerwy tlenu. Bez RKO rozpoczyna się niedotlenienie. Bez przeszkolonych pracowników nikt nic nie robi lub ktoś robi coś nieistotnego, np. podnosi nogi do góry.

Minuta 4–5

Pierwsze nieodwracalne uszkodzenia mózgu. Każda sekunda bez ucisków klatki piersiowej obniża szanse przeżycia. Skuteczne RKO może utrzymać perfuzję mózgu do czasu przyjazdu karetki.

Minuta 8–10

Bez skutecznego RKO szanse na przeżycie z pełnym powrotem do zdrowia są minimalne. Ale z RKO i defibrylatorem AED są nadal realne.

Minuta 13+

Przyjeżdża karetka i przejmuje pacjenta.

To nie jest scenariusz wyjątkowy. W 2024 roku pogotowie w Gdańsku wyjeżdżało niemal 41 000 razy. Duża część tych wyjazdów dotyczyła nagłych stanów zdrowotnych, w tym zatrzymań krążenia. Część z tych przypadków wydarzyła się w miejscach pracy.

Obowiązek prawny pracodawcy, co mówią przepisy?

Organizacja kursu pierwszej pomocy dla pracowników to nie tylko dobra wola pracodawcy. To wymóg, który wynika wprost z polskiego prawa.

Podstawa prawna

Art. 209¹ Kodeksu pracy nakłada na pracodawcę obowiązek wyznaczenia pracowników do udzielania pierwszej pomocy oraz wykonywania działań w zakresie zwalczania pożarów i ewakuacji pracowników.

Rozporządzenie w sprawie ogólnych przepisów BHP precyzuje, że pracodawca jest zobowiązany zapewnić przeszkolenie wyznaczonych osób w zakresie udzielania pierwszej pomocy.

Ustawa o Państwowym Ratownictwie Medycznym definiuje, że osoba udzielająca pierwszej pomocy działa w granicach prawa i jest chroniona, pod warunkiem działania w dobrej wierze.

Kogo dotyczy? Każdego pracodawcy, niezależnie od wielkości firmy. Szczególnie rygorystyczne wymagania obowiązują w branżach wysokiego ryzyka: produkcja, budownictwo, logistyka, gastronomia, opieka, edukacja.

Co ważne, prawo nie mówi “możesz”, tylko “musisz”. W przypadku wypadku w miejscu pracy, gdy zostanie udowodnione zaniedbanie w zakresie szkoleń BHP, pracodawca może ponosić odpowiedzialność karną i cywilną. Dokumentacja szkoleniowa jest jednym z pierwszych dokumentów, o które pyta Państwowa Inspekcja Pracy po wypadku.

Właśnie dlatego kurs pierwszej pomocy w Gdańsku, Gdyni czy szerzej na Pomorzu realizowany przez certyfikowanego instruktora kończy się wystawieniem dokumentacji dla pracodawcy, którą można złożyć bezpośrednio do akt BHP.

Zgranie zespołu. Tego nie daje żadne inne szkolenie

Jest jeden aspekt kursu pierwszej pomocy dla firm, o którym rzadko się mówi w kontekście biznesowym: to najlepsze ćwiczenie z działania pod presją, jakie możesz dać swojemu zespołowi.

Podczas szkolenia dzieje się coś wyjątkowego. Pracownicy, którzy normalnie funkcjonują w swoich rolach, nagle stają obok siebie i muszą działać razem w sytuacji, gdzie nie ma hierarchii, deadline’ów ani maili do wysłania. Jest tylko człowiek, który nie oddycha. I liczący się czas.

Co szkolenie z pierwszej pomocy daje zespołowi poza umiejętnościami?

  • Działanie bez paniki: ćwiczenia na fantomach w realistycznych scenariuszach uczą reakcji, a nie zamrożenia. Ludzie, którzy raz “przeżyli” zatrzymanie krążenia podczas ćwiczenia, reagują inaczej w prawdziwej sytuacji.
  • Podział ról bez rozmowy: w realnym zespole po szkoleniu spontanicznie pojawia się lider, ktoś biegnie po AED, ktoś dzwoni, ktoś prowadzi RKO. To się nie dzieje bez wspólnego treningu.
  • Rozmowy, które normalnie nie padają: na szkoleniu pracownicy rozmawiają o lęku, o stresie, o granicach własnych możliwości. To buduje relacje inaczej niż integracja przy piwie.
  • Wspólna odpowiedzialność za miejsce pracy: pracownicy, którzy wiedzą co robić, czują się za biuro/halę odpowiedzialni. To przekłada się na zaangażowanie.
  • Poczucie sprawczości: “wiem, że gdyby coś się stało, dam radę” to zmiana, którą pracownicy noszą z sobą. Zwiększa pewność siebie i lojalność wobec pracodawcy, który zadbał o ich kompetencje.

Kurs pierwszej pomocy w Gdańsku i Trójmieście, dla jakich firm?

Krótka odpowiedź: dla każdej. Długa odpowiedź: szczególnie dla tych, gdzie ryzyko wypadku jest wyższe lub gdzie prawo nakłada dodatkowe wymagania.

Firmy produkcyjne i logistyczne

Praca z maszynami, wózkami widłowymi, substancjami chemicznymi, ryzyko urazu jest realne i codzienne. Kurs pierwszej pomocy dla pracowników fizycznych obejmuje scenariusze typowe dla hal produkcyjnych: urazy kończyn, zmiażdżenia, omdlenia z przegrzania, wstrząsy. Z uwagi na specyfikę pracy zalecamy kursy co najmniej 8-godzinne.

Szkoły, przedszkola i żłobki

Dla placówek oświatowych kurs pierwszej pomocy w Gdańsku i Trójmieście to nie wybór, a obowiązek. Nauczyciele i opiekunowie muszą umieć reagować na zadławienie, drgawki, urazy. Dla dzieci mamy dedykowany kurs pierwszej pomocy pediatrycznej bo zasady RKO u niemowlaka i dorosłego są zupełnie różne. W tym przypadku rekomendujemy szkolenia 3-godzinne.

Biura i firmy usługowe

Zawał, udar, hipoglikemia u diabetyka, te stany zdarzają się niezależnie od branży. Kurs pierwszej pomocy dla pracowników biurowych w Gdyni czy Gdańsku to inwestycja, która może uratować życie Twojego najlepszego specjalisty. Takie podstawowe szkolenie realizujemy w 3 godziny.

Firmy budowlane i branża techniczna

Upadki z wysokości, porażenia prądem, złamania, scenariusze na kursie są dostosowane do realiów budowy. Szkolimy na Pomorzu firmy z różnych branż i każdorazowo dostosowujemy ćwiczenia do specyfiki miejsca pracy.

Co obejmuje profesjonalny kurs pierwszej pomocy dla firm?

Nie każde szkolenie jest równe.

Dobry kurs pierwszej pomocy w Gdańsku, Gdyni i całym Trójmieście powinien obejmować:

  • Rozpoznanie stanów zagrożenia życia: zawał, udar, zadławienie, wstrząs anafilaktyczny, hipoglikemia. Umiejętność rozpoznania jest równie ważna jak umiejętność działania.
  • RKO: resuscytacja krążeniowo-oddechowa: ćwiczona na fantomach, z informacją zwrotną o głębokości uciśnięć. Bez praktyki na manekinie szkolenie jest tylko teorią.
  • Obsługa AED (defibrylatora): urządzenie, które mówi co robić i samodzielnie analizuje rytm serca. Wiele firm w Trójmieście już go posiada, ale mało kto wie jak go użyć bez paniki.
  • Pozycja boczna ustalona i omdlenia: podstawa, którą zna teorię każdy, ale w praktyce robi źle połowa.
  • Tamowanie krwotoków i opatrywanie ran: szczególnie ważne w firmach produkcyjnych, budowlanych, gastronomicznych.
  • Pomoc przy złamaniach i urazach kręgosłupa: co robić (i czego nie robić) zanim przyjedzie karetka.
  • Scenariusze z branży klienta: tak, by ćwiczenie było realne, nie abstrakcyjne.

Kurs pierwszej pomocy na Pomorzu, kiedy warto działać?

Firmy, szkoły i instytucje z Gdańska, Gdyni, Sopotu, Wejherowa i całego województwa pomorskiego łączy jedno: karetka dojedzie. Ale nie od razu. I przez te kilkanaście minut liczy się każda sekunda oraz każda para rąk, które wiedzą co robić.

Kurs pierwszej pomocy w Gdańsku i Trójmieście realizowany przez Linkmed odbywa się w siedzibie Twojej firmy. Przywozimy cały sprzęt: fantomy, defibrylatory, apteczki, symulatory ran. Dopasowujemy scenariusze do Twojej branży. Wystawiamy zaświadczenia dla każdego uczestnika i dokumentację dla pracodawcy.

Zorganizuj kurs pierwszej pomocy dla swojego zespołu

Przyjeżdżamy do Ciebie — Gdańsk, Gdynia, Sopot, Wejherowo i cały obszar Trójmiasta. Wycenę przygotowujemy w 24 godziny.Zapytaj o wycenę →

🩺

Bartosz Kobczyk

Certyfikowani instruktorzy pierwszej pomocy z wieloletnim doświadczeniem w szkoleniu firm, szkół i instytucji na terenie Trójmiasta i Pomorza. Szkolimy praktycznie, bo teoria nie ratuje życia. Przeczytaj również

Oferta szkoleń pierwszej pomocy dla firm — Linkmed TrójmiastoCzy pracodawca ma obowiązek organizowania szkoleń z pierwszej pomocy?AED w miejscu pracy — czym jest defibrylator i czy musisz go mieć?

Zobacz również